Oczywiście nie jest to typowy drink alkoholowy, a i jego działanie jest dokładnie odwrotne ;) bo stawia na nogi, zamiast z nich zwalać...
Marzec to dla mnie czas osłabionej odporności i zawsze wtedy choruję. W tym roku brało mnie już dwa razy i mimo że u mnie zapowiedź przeziębienia ZAWSZE przeradzała się we wstrętne choróbsko, to za każdym razem udało mi się tego maksymalnego rozłożenia uniknąć. Sytuacja serio wyjątkowa, a akurat w obu tych przypadkach mój mężczyzna zaserwował mi ten eliksir ;). Więc może to jego zasługa? Dziś znowu go popijam, bo trochę mi się zmarzło na działce.
Składniki (na 2 szklanki)
ok. 6 plasterków świeżego imbiru
1/2 laski cynamonu
1/2 - 1 cytryna
kilka dużych łyżek prawdziwego, naturalnego miodu
wrzątek
woda mineralna
Imbir i cynamon zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na kilka(naście) minut do zaparzenia. Po tym czasie rozlewamy to na dwie szklanki i dopełniamy wodą mineralną aby osiągnęło temperaturę 40 stopni. Różne krążą po internecie opinie co do temperatury, powyżej której miód traci swoje zdrowotne właściwości, ale to właśnie 40 stopni pojawia się najczęściej. Dlatego dopiero do napoju o takiej temperaturze dodajemy miód i sok z cytryny.
Mieszamy i od razu pijemy.
Na zdrowie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 marca 2012
środa, 6 kwietnia 2011
Deser malinowy
Przepis niektórym być może znany, bo wzięłam go z bloga makecookingeasier.pl.
Nie mogłam przejść obok niego obojętnie, bo uwielbiam maliny. Teraz jesteśmy skazani na mrożone, ale dla mnie lepsze to niż nic.
Banalne, a bardzo smaczne, polecam z czystym sumieniem :)
Nie mogłam przejść obok niego obojętnie, bo uwielbiam maliny. Teraz jesteśmy skazani na mrożone, ale dla mnie lepsze to niż nic.
Składniki na 4 niewielkie miseczki (dla więcej niż 2 osób polecam podwojenie ilości składników):
ok. 200 g malin
ok. 1-2 łyżki miodu
ok. łyżeczka soku z cytryny
ok. 1/4 szklanki cukru pudru
2 żółtka
250 g serka mascarpone
Żółtka ucieramy z cukrem pudrem, dodajemy serek mascarpone i miksujemy do uzyskania puszystej masy.
Maliny podgrzewamy, dodajemy miód i sok z cytryny. Próbujemy czy odpowiada nam smak malin - mój był zdecydowanie za kwaśny, dosłodziłam go więc cukrem pudrem. Gotowy mus malinowy przy pomocy sitka oddzielamy od soku. Sok odstawiamy, przyda się na później, a maliny wykładamy na spód miseczek (trochę musu warto zostawić dla ozdoby). Na to kładziemy masę z mascarpone.
Deser wstawiamy na co najmniej godzinę do lodówki. Przed spożyciem można go dodatkowo polać pozostałym sokiem malinowym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



