To tradycyjny włoski deser... Puszysty, kremowy, słodki, delikatnie alkoholowy... Po prostu pyszny :).
W dodatku naprawdę bardzo prosty w wykonaniu, więc może go zrobić każdy.
Przedstawiam przepis na idealne tiramisu. Idealne dla mnie - nie za słodkie i bardzo kremowe. Już mam ochotę zrobić następne :).
Składniki (na 4 pucharki)
500 g sera mascarpone
4 jajka
ok. 30ml likieru Amaretto
ok. 150 ml posłodzonej kawy rozpuszczalnej
4 czubate łyżki cukru pudru
kakao
opakowanie biszkoptów (ja do pucharków dodaję okrągłe)
Można dodać też cukier z wanilią.
Zaparzamy kawę z cukrem i studzimy ją.
Jajka sparzamy wrzątkiem (ja zanurzam je w nim na ok. 10 sekund). Oddzielamy żółtka od białek - uwaga, ja zastosowałam wszystkie żółtka, ale białek tylko połowę, gdyż zależało mi aby krem był gęsty. Jeśli ktoś chce mieć więcej tiramisu, a nieco rzadszy krem mu nie przeszkadza - wtedy może zużyć wszystkie białka.
Żółtka ucieramy z 2 łyżkami cukru pudru na bardzo jasną, puszystą masę. To może potrwać nawet 5-15 minut. Dodajemy do niej mascarpone i miksujemy na gładki krem.
Ubijamy białka ze szczyptą soli, pod koniec dodając do nich stopniowo resztę cukru pudru. Kiedy będą sztywne, mieszamy to z masą mascarpone i dokładnie łączymy (mieszając łyżką).
Do kawy dodajemy amaretto i przystępujemy do moczenia biszkoptów. To ważne aby namoczyć je dobrze, ale aby nie nasiąkły całkowicie aż do rozpadnięcia się, bo rozrzedzą nam deser.
Następnie układamy w pucharkach/ płaskim naczyniu wszystkie składniki w kolejności:
namoczone biszkopty
krem mascarpone
przesiane kakao
namoczone biszkopty
krem mascarpone
Deser wstawiamy do lodówki na co najmniej 3 godziny.
Przed podaniem wierzch posypujemy przesianym kakao i przyozdabiamy np. melisą.
Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 22 listopada 2012
niedziela, 27 maja 2012
Tarta z mascarpone i truskawkami
Ja też nie byłam wczoraj oryginalna i podobnie jak wiele innych osób (co widzę chociażby po wczorajszych wpisach na durszlaku), podarowałam mamie coś słodkiego z dodatkiem truskawek. A że miałam bardzo mało czasu na przygotowanie czegoś, to postawiłam na bardzo prostą i szybką w wykonaniu tartę.
Składniki:
1,5 szklanki mąki pszennej
ok. 125 g masła prosto z lodówki
1 żółtko
ok. 50 ml zimnej wody
kilka łyżek cukru pudru
Masa:
1 opakowanie serka mascarpone
ok. 2 łyżki cukru pudru
1 łyżka domowego cukru z wanilią
+ truskawki
Ciasto kruche przygotowałam z tego przepisu, zamieniłam w nim tylko mąkę pełnoziarnistą na zwykłą pszenną i oczywiście przygotowałam w wersji słodkiej, czyli z cukrem pudrem. I piekłam je trochę dłużej 15 + 10 minut, żeby dobrze się przyrumieniło, bo w przeciwieństwie do tart z pieczonymi dodatkami - dla tego to był jedyny czas w piekarniku.
Serek mascarpone zmiksowałam z cukrem pudrem (ilość "do smaku", żeby nie było za słodkie) i domowym cukrem waniliowym.
Masę z mascarpone wyłożyłam na upieczone i wystudzone ciasto, na to truskawki i gotowe :).
Mama powiedziała, że niebo w gębie ;)
Składniki:
1,5 szklanki mąki pszennej
ok. 125 g masła prosto z lodówki
1 żółtko
ok. 50 ml zimnej wody
kilka łyżek cukru pudru
Masa:
1 opakowanie serka mascarpone
ok. 2 łyżki cukru pudru
1 łyżka domowego cukru z wanilią
+ truskawki
Ciasto kruche przygotowałam z tego przepisu, zamieniłam w nim tylko mąkę pełnoziarnistą na zwykłą pszenną i oczywiście przygotowałam w wersji słodkiej, czyli z cukrem pudrem. I piekłam je trochę dłużej 15 + 10 minut, żeby dobrze się przyrumieniło, bo w przeciwieństwie do tart z pieczonymi dodatkami - dla tego to był jedyny czas w piekarniku.
Serek mascarpone zmiksowałam z cukrem pudrem (ilość "do smaku", żeby nie było za słodkie) i domowym cukrem waniliowym.
Masę z mascarpone wyłożyłam na upieczone i wystudzone ciasto, na to truskawki i gotowe :).
Mama powiedziała, że niebo w gębie ;)
środa, 6 kwietnia 2011
Deser malinowy
Przepis niektórym być może znany, bo wzięłam go z bloga makecookingeasier.pl.
Nie mogłam przejść obok niego obojętnie, bo uwielbiam maliny. Teraz jesteśmy skazani na mrożone, ale dla mnie lepsze to niż nic.
Banalne, a bardzo smaczne, polecam z czystym sumieniem :)
Nie mogłam przejść obok niego obojętnie, bo uwielbiam maliny. Teraz jesteśmy skazani na mrożone, ale dla mnie lepsze to niż nic.
Składniki na 4 niewielkie miseczki (dla więcej niż 2 osób polecam podwojenie ilości składników):
ok. 200 g malin
ok. 1-2 łyżki miodu
ok. łyżeczka soku z cytryny
ok. 1/4 szklanki cukru pudru
2 żółtka
250 g serka mascarpone
Żółtka ucieramy z cukrem pudrem, dodajemy serek mascarpone i miksujemy do uzyskania puszystej masy.
Maliny podgrzewamy, dodajemy miód i sok z cytryny. Próbujemy czy odpowiada nam smak malin - mój był zdecydowanie za kwaśny, dosłodziłam go więc cukrem pudrem. Gotowy mus malinowy przy pomocy sitka oddzielamy od soku. Sok odstawiamy, przyda się na później, a maliny wykładamy na spód miseczek (trochę musu warto zostawić dla ozdoby). Na to kładziemy masę z mascarpone.
Deser wstawiamy na co najmniej godzinę do lodówki. Przed spożyciem można go dodatkowo polać pozostałym sokiem malinowym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







