Ja też nie byłam wczoraj oryginalna i podobnie jak wiele innych osób (co widzę chociażby po wczorajszych wpisach na durszlaku), podarowałam mamie coś słodkiego z dodatkiem truskawek. A że miałam bardzo mało czasu na przygotowanie czegoś, to postawiłam na bardzo prostą i szybką w wykonaniu tartę.
Składniki:
1,5 szklanki mąki pszennej
ok. 125 g masła prosto z lodówki
1 żółtko
ok. 50 ml zimnej wody
kilka łyżek cukru pudru
Masa:
1 opakowanie serka mascarpone
ok. 2 łyżki cukru pudru
1 łyżka domowego cukru z wanilią
+ truskawki
Ciasto kruche przygotowałam z tego przepisu, zamieniłam w nim tylko mąkę pełnoziarnistą na zwykłą pszenną i oczywiście przygotowałam w wersji słodkiej, czyli z cukrem pudrem. I piekłam je trochę dłużej 15 + 10 minut, żeby dobrze się przyrumieniło, bo w przeciwieństwie do tart z pieczonymi dodatkami - dla tego to był jedyny czas w piekarniku.
Serek mascarpone zmiksowałam z cukrem pudrem (ilość "do smaku", żeby nie było za słodkie) i domowym cukrem waniliowym.
Masę z mascarpone wyłożyłam na upieczone i wystudzone ciasto, na to truskawki i gotowe :).
Mama powiedziała, że niebo w gębie ;)
niedziela, 27 maja 2012
sobota, 26 maja 2012
Omlet austriacki z truskawkami
Letnia wersja jednego z naszych ulubionych omletów :)
Składniki (dla 2 osób)
3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki mleka
3 jajka
1- 2 łyżki cukru pudru
Masło do smażenia
Dodatki:
cukier puder, świeże truskawki i mus truskawkowy
Białka ubijamy z cukrem, a pozostałe składniki miksujemy ze sobą. Na koniec delikatnie mieszamy obie masy i smażymy puszyste omlety na niewielkiej ilości masła. Po usmażeniu wszystkich kroimy je na małe kawałki i podsmażamy jeszcze raz - z cukrem pudrem.
Część truskawek miksujemy w blenderze a część kroimy na plasterki.
U nas dzisiaj była cała uczta truskawkowa ;)
Składniki (dla 2 osób)
3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki mleka
3 jajka
1- 2 łyżki cukru pudru
Masło do smażenia
Dodatki:
cukier puder, świeże truskawki i mus truskawkowy
Białka ubijamy z cukrem, a pozostałe składniki miksujemy ze sobą. Na koniec delikatnie mieszamy obie masy i smażymy puszyste omlety na niewielkiej ilości masła. Po usmażeniu wszystkich kroimy je na małe kawałki i podsmażamy jeszcze raz - z cukrem pudrem.
Część truskawek miksujemy w blenderze a część kroimy na plasterki.
U nas dzisiaj była cała uczta truskawkowa ;)
czwartek, 24 maja 2012
Pełnoziarniste muffiny z rabarbarem
Niezwykle proste, niestety sezonowe... Bardzo smaczne muffiny z rabarbarem, jako alternatywa dla bardziej czasochłonnego ciasta. Ot, wersja dla zapracowanych ;).
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej (oczywiście może być też zwykła)
1/2 szklanki cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 kostki masła
1 szklanka mleka
2 jajka
ok. 500 g rabarbaru + brązowy cukier do posypania
Zaczynam od pokrojenia rabarbaru w kostkę (jeśli skóra jest cienka i ładna to nawet go nie obieram). Zasypuję go kilkoma łyżkami brązowego cukru i odstawiam na co najmniej pół godziny.
W tym czasie szykuję ciasto - wszystkie sypkie składniki mieszam ze sobą w jednym naczyniu, a mokre w drugim (masło wcześniej roztapiam i studzę). Następnie je łączę, mieszam, dodaję pokrojony rabarbar i oczywiście znowu mieszam :).
Wykładam do foremek i piekę ok. 20-25 minut w temp. 180 stopni.
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej (oczywiście może być też zwykła)
1/2 szklanki cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 kostki masła
1 szklanka mleka
2 jajka
ok. 500 g rabarbaru + brązowy cukier do posypania
Zaczynam od pokrojenia rabarbaru w kostkę (jeśli skóra jest cienka i ładna to nawet go nie obieram). Zasypuję go kilkoma łyżkami brązowego cukru i odstawiam na co najmniej pół godziny.
W tym czasie szykuję ciasto - wszystkie sypkie składniki mieszam ze sobą w jednym naczyniu, a mokre w drugim (masło wcześniej roztapiam i studzę). Następnie je łączę, mieszam, dodaję pokrojony rabarbar i oczywiście znowu mieszam :).
Wykładam do foremek i piekę ok. 20-25 minut w temp. 180 stopni.
sobota, 19 maja 2012
Domowy fast food - hamburger
Faktem jest, że jeśli mamy ochotę na zdrowszą wersję "fast fooda", to już raczej nie ma co liczyć, że będzie ona taka "fast" jak ta oryginalna, kupiona na mieście. Żeby było super hiper zdrowo, wypadałoby samemu upiec pieczywo (pełnoziarniste) i oczywiście samemu przygotować mięso. W przypadku hot doga raczej trudno będzie znaleźć zdrowy zamiennik parówki (chyba że sojowa!) ale hamburger? Łatwizna :).
Wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy ręką na okrągłe, płaskie placki. "Smażymy" bez użycia tłuszczu na patelni grillowej lub tradycyjnym grillu.
Podajemy z dowolnymi warzywami, sosami i w bułce. Oczywiście nie bułce specjalnie przeznaczonej do hamburgerów, bo więcej w niej chemii niż mąki. My polecamy ciabattę, podgrzaną razem z mięsem na patelni.
A hot dogi? Te chyba mogę pozostawić bez komentarza ;) grunt to dodać duuużo warzyw i użyć jakiegoś bardziej wartościowego pieczywa ;).
Składniki:
300 g mielonej wołowiny (może być też cielęcina)
1 średnia, drobno posiekana cebula
kilka posiekanych gałązek natki pietruszki
2 łyżki oliwy z oliwek o smaku chili*
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
Przyprawy
sól, pieprz, kumin
sól, pieprz, kumin
*Jeśli nie mamy w domu takiej odstanej, można ją zrobić nawet w wersji "fast", wystarczy zatopić w oliwie posiekaną, suszoną papryczkę chili.
Wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy ręką na okrągłe, płaskie placki. "Smażymy" bez użycia tłuszczu na patelni grillowej lub tradycyjnym grillu.
Podajemy z dowolnymi warzywami, sosami i w bułce. Oczywiście nie bułce specjalnie przeznaczonej do hamburgerów, bo więcej w niej chemii niż mąki. My polecamy ciabattę, podgrzaną razem z mięsem na patelni.
A hot dogi? Te chyba mogę pozostawić bez komentarza ;) grunt to dodać duuużo warzyw i użyć jakiegoś bardziej wartościowego pieczywa ;).
Wybaczcie jakość zdjęć - fast food = fast picture ;)
czwartek, 17 maja 2012
Zupa szczawiowa
Banalnie prosta zupa szczawiowa. Tak niewiele pracy, tylko kilka garści niepozornej zieleniny i tyle smaku...
Składniki:
ok. 300 g świeżego szczawiu
ok. 2 litry bulionu warzywnego
kilka ziemniaków
przyprawy: sól, pieprz, opcjonalnie ziele angielskie i liść laurowy
kilka łyżek śmietany 18%
Do podania:
jajko na twardo
Szczaw umyć, przebrać i pokroić. Ziemniaki obrać i pokroić na małe, odpowiednie dla zupy kawałki.
Ziemniaki wrzucić do gotującego się bulionu z przyprawami. Kiedy lekko zmiękną, dodać szczaw i gotować to jeszcze przez ok. 10-20 minut.
Śmietanę wlać do kubka i stopniowo dodawać do niej po łyżce gotowej już zupy i mieszać do uzyskania gładkiej konsystencji. Tak przygotowaną mieszanką zabielić zupę.
Zupę podawać z ugotowanym bezpośrednio przed podaniem i ułożonym na talerzyku jajkiem. Można posypać koperkiem.
Składniki:
ok. 300 g świeżego szczawiu
ok. 2 litry bulionu warzywnego
kilka ziemniaków
przyprawy: sól, pieprz, opcjonalnie ziele angielskie i liść laurowy
kilka łyżek śmietany 18%
Do podania:
jajko na twardo
Szczaw umyć, przebrać i pokroić. Ziemniaki obrać i pokroić na małe, odpowiednie dla zupy kawałki.
Ziemniaki wrzucić do gotującego się bulionu z przyprawami. Kiedy lekko zmiękną, dodać szczaw i gotować to jeszcze przez ok. 10-20 minut.
Śmietanę wlać do kubka i stopniowo dodawać do niej po łyżce gotowej już zupy i mieszać do uzyskania gładkiej konsystencji. Tak przygotowaną mieszanką zabielić zupę.
Zupę podawać z ugotowanym bezpośrednio przed podaniem i ułożonym na talerzyku jajkiem. Można posypać koperkiem.
środa, 16 maja 2012
Moussaka - grecka zapiekanka
Czyli przepis z cyklu "niebo w gębie". Jeśli ktoś jeszcze nie przyrządzał moussaki, sugeruję aby nie zrażać się długością przepisu na tę potrawę. To wcale nie jest tak pracochłonne jak może się wydawać. Natomiast w tym wpisie spokojnie możecie pominąć mój przydługi wstęp ;).
Kiedy rozglądałam się w sieci za przepisem idealnym, zauważyłam, że to dość kontrowersyjne danie. Niektórzy uparcie twierdzą, że oryginalna moussaka to tylko taka z ziemniakami, inni jednak powołując się na grecką rodzinę czy znajomych bronią wersji bez ziemniaków tłumacząc, że to kwestia gustu czy ktoś je dodaje czy nie... Spotkałam się też z porównaniem moussaki do bigosu - każdy gotuje go trochę inaczej i nie ma jednego, właściwego przepisu. Grunt, żeby był z kapusty ;). Tak samo według mnie jest z moussaką - najważniejszy jest bakłażan (i mięsiwo ;))
Ja nie pamiętam już czy moussaka próbowana w Grecji miała ziemniaki. Moja ich nie ma tradycyjnie ze względu na ich wysoki IG - skoro nie są obowiązkowe, to po co je dodawać.
Bakłażanowi do towarzystwa dodałam cukinię (w mniejszej ilości), bo kocham to warzywo i akurat miałam w lodówce cukinię wprost błagającą, abym już ją zjadła.
Składniki (dla 3-4 osób):
1 dość duży bakłażan
1/2 cukinii
kilka łyżek oliwy z oliwek
Warzywa pokroić na plastry i skropić oliwą. Zgrillować np. na patelni grillowej.
500 g zmielonego mięsa (najlepiej jagnięcina lub wołowina)
1 duża cebula
1-2 ząbki czosnku
puszka/kartonik pomidorów z puszki lub kilka świeżych (obranych i pokrojonych)
ok. 100 ml białego wina
Zaczynamy od podkrojenia i podsmażenia na oliwie cebuli i czosnku. Po kilku minutach można dodać mięso i cały czas mieszając podsmażyć to wszystko na średnim ogniu. Po ok. 5 minutach dolać wino, znowu chwilę podsmażyć i dodać pomidory. Możemy przystąpić do dodawania przypraw, a będą to:
cynamon (koniecznie!)
kumin
chili
sól
pieprz (niekoniecznie, chili może wystarczyć)
oregano
świeża, posiekana natka pietruszki
Ilość wedle uznania - przyprawiony sos dusimy przez ok. 0,5h pod przykryciem, pod koniec zdejmując przykrywkę aby nadmiar płynu wyparował. Podczas tego gotowania próbujemy czy sos odpowiada nam pod względem przypraw.
Na koniec przygotowujemy sos beszamelowy, do którego potrzebujemy
ok. 40 g masła
3 łyżki mąki
1,25 szklanki mleka
sól, pieprz, odrobina gałki muszkatołowej
ok. 1/2 szklanki tartego twardego sera (ja dodałam grana padano, ale widziałam w niektórych przepisach, że polecana jest nawet feta)
Jeśli chodzi o przygotowanie tego sosu to diabeł tkwi w szczegółach ;) Po rozpuszczeniu masła należy dodać mąkę i energicznie mieszając podsmażyć to przez ok. 2-3 minuty. Ja raz tę czynność odpuściłam i mój sos miał później konsystencję mleka, dlatego zwracam na to uwagę mniej doświadczonym ;). Dopiero do tak podsmażonego masła z mąką dodajemy powoli mleko, a na końcu przyprawy i 3/4 startego sera (cały czas mieszamy). Gotowy sos ma konsystencję zbliżoną do budyniu.
Do żaroodpornego naczynia wysmarowanego oliwą wykładamy na dno warstwę warzyw. Następnie sos mięsny - > warzywa -> sos mięsny -> warzywa i na końcu sos beszamelowy. Całość posypujemy pozostałą resztką sera.
Zapiekamy przez ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Kiedy rozglądałam się w sieci za przepisem idealnym, zauważyłam, że to dość kontrowersyjne danie. Niektórzy uparcie twierdzą, że oryginalna moussaka to tylko taka z ziemniakami, inni jednak powołując się na grecką rodzinę czy znajomych bronią wersji bez ziemniaków tłumacząc, że to kwestia gustu czy ktoś je dodaje czy nie... Spotkałam się też z porównaniem moussaki do bigosu - każdy gotuje go trochę inaczej i nie ma jednego, właściwego przepisu. Grunt, żeby był z kapusty ;). Tak samo według mnie jest z moussaką - najważniejszy jest bakłażan (i mięsiwo ;))
Ja nie pamiętam już czy moussaka próbowana w Grecji miała ziemniaki. Moja ich nie ma tradycyjnie ze względu na ich wysoki IG - skoro nie są obowiązkowe, to po co je dodawać.
Bakłażanowi do towarzystwa dodałam cukinię (w mniejszej ilości), bo kocham to warzywo i akurat miałam w lodówce cukinię wprost błagającą, abym już ją zjadła.
Składniki (dla 3-4 osób):
1 dość duży bakłażan
1/2 cukinii
kilka łyżek oliwy z oliwek
Warzywa pokroić na plastry i skropić oliwą. Zgrillować np. na patelni grillowej.
500 g zmielonego mięsa (najlepiej jagnięcina lub wołowina)
1 duża cebula
1-2 ząbki czosnku
puszka/kartonik pomidorów z puszki lub kilka świeżych (obranych i pokrojonych)
ok. 100 ml białego wina
Zaczynamy od podkrojenia i podsmażenia na oliwie cebuli i czosnku. Po kilku minutach można dodać mięso i cały czas mieszając podsmażyć to wszystko na średnim ogniu. Po ok. 5 minutach dolać wino, znowu chwilę podsmażyć i dodać pomidory. Możemy przystąpić do dodawania przypraw, a będą to:
cynamon (koniecznie!)
kumin
chili
sól
pieprz (niekoniecznie, chili może wystarczyć)
oregano
świeża, posiekana natka pietruszki
Ilość wedle uznania - przyprawiony sos dusimy przez ok. 0,5h pod przykryciem, pod koniec zdejmując przykrywkę aby nadmiar płynu wyparował. Podczas tego gotowania próbujemy czy sos odpowiada nam pod względem przypraw.
Na koniec przygotowujemy sos beszamelowy, do którego potrzebujemy
ok. 40 g masła
3 łyżki mąki
1,25 szklanki mleka
sól, pieprz, odrobina gałki muszkatołowej
ok. 1/2 szklanki tartego twardego sera (ja dodałam grana padano, ale widziałam w niektórych przepisach, że polecana jest nawet feta)
Jeśli chodzi o przygotowanie tego sosu to diabeł tkwi w szczegółach ;) Po rozpuszczeniu masła należy dodać mąkę i energicznie mieszając podsmażyć to przez ok. 2-3 minuty. Ja raz tę czynność odpuściłam i mój sos miał później konsystencję mleka, dlatego zwracam na to uwagę mniej doświadczonym ;). Dopiero do tak podsmażonego masła z mąką dodajemy powoli mleko, a na końcu przyprawy i 3/4 startego sera (cały czas mieszamy). Gotowy sos ma konsystencję zbliżoną do budyniu.
Do żaroodpornego naczynia wysmarowanego oliwą wykładamy na dno warstwę warzyw. Następnie sos mięsny - > warzywa -> sos mięsny -> warzywa i na końcu sos beszamelowy. Całość posypujemy pozostałą resztką sera.
Zapiekamy przez ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Gorąco polecam!
poniedziałek, 14 maja 2012
Sałatka brokułowa
Kolorystycznie bardzo wiosenna i bardzo zdrowa.
Podzielone na różyczki brokuły ugotować na parze (wówczas nie stracą cennych wartości odżywczych tak jak w wodzie), dosłownie kilka minut aby nie były zbyt miękkie.
Składniki (dla 2-3 osób):
1 duży brokuł
2 jajka
1/2 dużego, zielonego ogórka
kilka gałązek świeżego koperku
sól, pieprz
Sos:
nisko-tłuszczowa śmietana lub jogurt naturalny
1 duży ząbek czosnku (lub dwa małe)
suszone zioła, np. cząber, tymianek i oregano
W międzyczasie pokroić w kostkę ogórka zielonego, posiekać koperek i ugotować jajka.
Przygotować też sos czosnkowy z jogurtu, czosnku i ziół.
Wszystkie zielone składniki dokładnie wymieszać ze sobą, z sosem i przyprawami (sól i pieprz). Na końcu dodać pokrojone jajka i też delikatnie wymieszać (aby jajka za bardzo się nie rozwaliły).
Gotowe :)
P.s. do tej sałatki pasuje też ugotowany ziemniak lub kukurydza. Ja nie dodawałam, bo zależało mi na w miarę niskim indeksie glikemicznym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













